Logo
6.12.2006 Wersja do druku

Katowice. Kto dostanie Nagrodę im. Janosza?

Już w piątek [8 grudnia] "Cegła z Gazety", czyli Nagroda im. Janosza, trafi do osoby, która w tym roku najbardziej przysłużyła się Śląskowi. W tym roku będzie to podwójne dzieło sztuki - cegła podpisana przez Janoscha i zamieniona w szklaną rzeźbę przez Jerzego Becelę.

Czerwiec 2005. W teatrze Korez w Katowicach tłum dzieci stoi w ogonku po autograf Horsta Eckerta, czyli Janoscha [na zdjęciu] (używa również nazwiska Janosz), twórcy bajek o Misiu i Tygrysku. W tej kolejce stoi też Jerzy Becela, artysta z Pszczyny, tylko o 16 lat młodszy od pisarza. - Byłem najwyższy w kolejce, bo to było spotkanie z dziećmi. Janosch podpisywał im bajki i mnie też podpisał książkę, takiemu wyrośniętemu chłopakowi - śmieje się Becela. Nie była to jednak żadna z bajek Janoscha, ale egzemplarz "Cholonka, czyli dobrego Pana Boga z gliny". Do tego pierwsze polskie wydanie z rysunkami Andrzeja Czeczota. Becela zakochał się w twórczości Janoscha już ponad 30 lat temu. - Zaczęło się jeszcze w latach 70., kiedy studiowałem na ASP we Wrocławiu. Kolega wrócił z domu z Bytomia i przywiózł tę książkę. Zaczęliśmy ją głośno czytać i dosłownie mlaskaliśmy nad tekstem i rysunkami - wspomina. Dlatego cegła Janoscha nie mogła tra

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Cegła Janoscha spadła z nieba

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 284

Autor:

Łukasz Kałębasiak

Data:

06.12.2006

Realizacje repertuarowe