06.09.2013 Wersja do druku

Katowice. Konkurs na jednoaktówkę po śląsku

Poradzisz godac? Mosz o czym? Rozpoczynamy trzecią odsłonę konkursu na jednoaktówkę po śląsku. Na wasze prace czekamy do końca października.

Biblia po śląsku już jest. Lekcję z prozy w języku śląskim odrobił Gustaw Morcinek. Scenariusze filmowe pisał Kazimierz Kutz. Powstał nawet "Śląski sylabikorz", czyli elementarz do nauki śląskiego. Ale sztuka? Sztuki nikt nigdy jeszcze po śląsku nie napisał! Postanowił temu zaradzić Ingmar Villqist, pochodzący z Chorzowa dramatopisarz, a od niedawna felietonista "Gazety", i wymyślił konkurs na jednoaktówkę po śląsku. Pierwsza edycja odbyła się w 2011 r. i wywołała ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców regionu. Ślązacy chwycili za pióra, by w piśmie oddać piękno śląskiego języka. Na konkurs nadesłano kilkadziesiąt prac! Powszechne przekonanie o tym, że śląski jest językiem nieliterackim, legio w gruzach. Podobnym zainteresowaniem cieszyła się druga edycja. - Konkurs ukazał wszechstronność i różnorodność języka śląskiego, udowodnił, że można nim opisać wszystko: zarówno bolesną przeszłość, obyczaje i tradycje, jak

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Poradzisz godac? Mosz o czym? Napisz jednoaktówkę

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 208

Autor:

Marta Odziomek

Data:

06.09.2013

Tematy w toku