30.11.2015 Wersja do druku

Katowice. Finał V Konkursu na jednoaktówkę po śląsku

- Ogłaszając pierwszy konkurs na łamach katowickiej "Wyborczej", nie przypuszczaliśmy, że uda nam się zorganizować aż pięć jego edycji. I miejmy nadzieję, że będzie zapotrzebowanie na kolejne - mówi Waldemar Szymczyk, jeden z pomysłodawców i jurorów.

Razem z nim nadesłane sztuki oceniają również: Ingmar Villqist [na zdjęciu], dramaturg i reżyser, Mirosław Neinert, dyrektor teatru Korez, Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego, oraz Piotr Zaczkowski, dyrektor Instytucji Kultury Katowice - Miasto Ogrodów. Laureaci konkursu otrzymają nagrody pieniężne oraz drobne upominki rzeczowe. Zdobywca pierwszego miejsca dostanie 500 zł, drugiego - 300 zł, a trzeciego - 200 zł. Jednoaktówki nagrodzonych autorów oraz dodatkowe teksty zasługujące na wyróżnienie opublikowane zostaną jak zwykle w specjalnym wydawnictwie książkowym, które światło dzienne ujrzy za rok. Na gali zaś będzie rozdawana antologia sztuk nagrodzonych i wyróżnionych w 2014 roku pod tytułem "Banhof. Jednoaktówki po śląsku". Pierwsza część tytułu to jednocześnie tytuł najlepszej sztuki z tamtego roku, której autorem jest Krystian Gałuszka, pisarz z Rudy Śląskiej. - To niezwykle istotne, że te sztuki są drukowane i dostają si

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Finał Konkursu na Jednoaktówkę. Udało się rozpisać Ślązaków

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 279

Autor:

Marta Odziomek

Data:

30.11.2015

Wątki tematyczne