18.07.2019 Wersja do druku

Katarzyna Maciąg: Miałam dużo szczęścia

- Miałam sporo szczęścia. Choć przyznaję, czasami zdarzało mi się stawać przed dużymi szansami, które ostatecznie nie wypaliły. Byłam bardzo blisko, ale nie udawało się. Nie ma w tym zawodzie tak, że po bardzo dobrej roli przychodzi jeszcze lepsza. Trzeba się z tym pogodzić, tak po prostu jest.

Jest absolwentką krakowskiej PWST w Krakowie. Debiutowała w Starym Teatrze już na drugim roku studiów aktorskich. Znamy ją z wielu ról w filmach i serialach. Do najpopularniejszych należą: rola Basi Jasnyk w "Teraz albo nigdy" Mai Linde w "Randce w ciemno", Miki w "Głębokiej wodzie", Ewy Walczak w "O mnie się nie martw" i Joanny Małek w "Przyjaciółkach". 19 lipca na duże ekrany wchodzi film "Fighter", w którym Katarzyna Maciąg gra rolę Magdy. Zagrała także w filmie niemieckim "Weselna Polka" (Gosia Borówka). Możemy ją zobaczyć w teatrze w sztuce "Bóg mordu". Właśnie szykuje się do premiery angielskiej komedii "Akt równoległy". Powiedziała pani, że w szkole teatralnej miała bardzo idealistyczną wizję swojego zawodu. Ciekawy jestem jaką? - Wydawało mi się wtedy, że wszystko jest objęte jakimś sacrum. W pierwszym spektaklu zagrałam... trupa. To było w Starym Teatrze w Krakowie, gdzie pracowałam na zastępstwie. Byłam wnoszona do zakładu po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Miałam dużo szczęścia

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Angora nr 29/21-07-19

Autor:

Bohdan Gadomski

Data:

18.07.2019