22.04.2011 Wersja do druku

Karuzela z aktorami

- Nie zdejmę przedstawienia, dlatego że aktor ma inne zajęcia. Gdybym przymknął na to oko, lawina by ruszyła. Nie zrobię tego dla nikogo - mówi Jan Englert, dyrektor artystyczny Teatru Narodowego.

Roman Pawłowski: Sejmowa podkomisja w ostatniej chwili właśnie zmieniła zapis o obowiązkowej zgodzie dyrektora na występy aktora poza teatrem. Aktor jednak nie będzie musiał prosić o zgodę, chyba że dodatkowa praca będzie kolidować z planami teatru. Kto ma to oceniać, ustawa milczy. Jan Englert: To jest paranoja, bo kto to ma sprawdzić? To oznacza całkowite zdemolowanie repertuaru, w tej sytuacji nie będzie można nic ustalić. Czy nowelizacja przepisów o działalności kulturalnej, która ma być poddana głosowaniu w Sejmie na początku maja, w ogóle coś zmieni w sytuacji teatrów repertuarowych? - Niewiele. Jedyna pozytywna rzecz to wyodrębnienie teatru jako instytucji artystycznej spośród innych instytucji kultury. Jak często odmawia pan etatowym aktorom zgody na pracę poza teatrem? - Kilkanaście razy w roku. Reguluje to regulamin teatru, który obowiązuje od początku mojej dyrekcji: mam prawo odmówić aktorowi zgody na pracę poza teatrem, jeśli jes

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Karuzela z aktorami

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 94

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

22.04.2011

Tematy w toku