EN
18.07.2014 Wersja do druku

Karin Stanek, gwiazda z akcyntem

"Karin Stanek" w reż. Aliny Moś-Kerger Teatru Korez w Katowicach na Letniej Scenie Domu Literatury w Łodzi. Pisze Izabella Adamczewska w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Trwa Letnia Scena Domu Literatury. Pierwszym konkursowym spektaklem był monodram "Karin Stanek" katowickiego teatru Korez. "Karin Stanek" potwierdza, że narracje lokalne są modne. Autorka scenariusza, Alina Moś-Kerger, opowiada w debiutanckim tekście nie tylko o Atomowej Kaśce, również o kłopotliwym śląskim dziedzictwie. Pasowana na królową big-bitu Stanek szybko dowiaduje się, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ, zwłaszcza gdy w grę wchodzi "niemieckie" pochodzenie. W jednej z najlepszych scen uczy się prawidłowego polskiego "akcyntu" ("fajnie się godo, jak się ma bezbłędna dykcja"). Moś-Kerger opowiada o swojej bohaterce chronologicznie. W biografii wyznacza dwa zwroty akcji. Pierwszy, gdy goniec w Przedsiębiorstwie Instalacyjnym Przemysłu Węglowego nagle staje się wokalistką Czerwono-Czarnych. Drugi, gdy w latach 70., zniechęcona atakami upolitycznionej prasy, postanawia wyjechać do Niemiec i, już jako dojrzała kobieta, zaczyna wszystko o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Letnia Scena Domu Literatury: monodram "Karin Stanek"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 61

Autor:

Izabella Adamczewska

Data:

18.07.2014

Realizacje repertuarowe