„Trzej muszkieterowie” w reżyserii Sławomira Narlocha zapowiadają się jako widowisko o dużym rozmachu. Będą muzyka na żywo, pojedynki na rapiery, wieloosobowa obsada i sceniczny świat inspirowany barokowym malarstwem. A za kostiumami i awanturniczą przygodą pojawia się jeszcze inny temat: potrzeba teatru, który pozwala przeżywać uczucia bez skrępowania. Czytamy w portalu calisia.pl.
Aktualności