10.01.2007 Wersja do druku

Kalisz. Aktorzy bez swojego festiwalu?

Czy odbędzie się najstarszy w kraju festiwal teatralny - i jedyny, na którym ocenia się kunszt aktorski - Festiwal Sztuki Aktorskiej w Kaliszu? - zastanawiają się Iwona Torbicka i Marta Kaźmierska w Gazecie Wyborczej.

Robert Czechowski, szef Teatru im. Bogusławskiego w Kaliszu, i jednocześnie szef festiwalu, podał się do dymisji. Powód: konflikt z grupą aktorów, którzy nie akceptują jego artystycznych wyborów. - Osiągnąłem tu już wszystko, co mogłem - mówi Czechowski. - Nie da się pracować w atmosferze wrogości, pod dyktando związków zawodowych. Żegna się z teatrem z końcem stycznia, a już na początku maja powinien ruszyć Festiwal Sztuki Aktorskiej. Jedyny polski festiwal teatralny, który odbywa się nieprzerwanie od 47 lat (nie odwołano go także w stanie wojennym). - Zrobię wszystko, żeby się odbył - zapowiada marszałek województwa Marek Woźniak, któremu podlega kaliska scena. Odwołania festiwalu nie wyobraża też sobie Czechowski, który obejrzał już kilkadziesiąt spektakli pod kątem ich udziału w imprezie, rozmawiał z dyrektorami teatrów i wymyślił sympozjum, które miało towarzyszyć festiwalowi. Sam zgłasza gotowość poprowadzenia jeszcze tej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Aktorzy bez swojego festiwalu?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 8

Autor:

Iwona Torbicka, mak [Marta Kaźmierska]

Data:

10.01.2007