21.12.2013 Wersja do druku

"Kabaret Warszawski" Krzysztofa Warlikowskiego

Na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Boska Komedia w Krakowie zaprezentowano "Kabaret Warszawski" - nowy spektakl Krzysztofa Warlikowskiego, jednej z najważniejszych figur dzisiejszej sceny europejskiej. W Rosji dla całej rzeszy widzów i krytyków teatralnych Warlikowski uosabia obecnie nie tylko polski teatr, ale też europejski jako taki, niezależnie, jaki mają do niego stosunek. Przy czym jedni niemal modlą się do polskiego reżysera, inni zarzucają mu wszystkie grzechy śmiertelne - pisze Nikołaj Bierman Gazecie.ru

Do głównych wydarzeń festiwalu należał nowy spektakl Krzysztofa Warlikowskiego. W ostatnim czasie dla wielu osób samo wyrażenie "polski teatr" kojarzy się z jego nazwiskiem. Tym razem w swoim Nowym Teatrze w Warszawie zrealizował spektakl łączący tekst sztuki Johna Van Drutena "I Am a Camera" (stanowiący osnowę słynnego musicalu "Kabaret") ze scenariuszem Johna Camerona Mitchella "Shortbus", a przedwojenne Niemcy ze współczesną Ameryką. W Rosji w ostatnich latach Warlikowski był dość częstym gościem i należy podkreślić, że dla całej rzeszy widzów i krytyków teatralnych obecnie uosabia on nie tylko polski teatr, ale też europejski jako taki, niezależnie, jaki mają do niego stosunek. Przy czym jedni niemal modlą się do polskiego reżysera, inni zarzucają mu wszystkie grzechy śmiertelne. Do Moskwy i Petersburga przywożono trzy spektakle Warlikowskiego - być może najważniejsze dla niego. Delikatny i sentymentalny "Krum" według sztuki izraelski

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta.ru z 19.12.2013

Autor:

Nikołaj Bierman (Kraków-Moskwa)

Data:

21.12.2013

Realizacje repertuarowe
Festiwale