EN

18.09.2007 Wersja do druku

Julia Capuletti też musi umrzeć

"Romeo i Julia" w reż. Marcina Ehrlicha w Teatrze Miniatura w Gdańsku. Pisze Przemysław Gulda w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

Na scenie Teatru Miniatura odbyła się premiera spektaklu "Romeo i Julia" na podstawie dramatu Williama Shakespeare'a, w reżyserii Marcina Ehrlicha. Nowy sezon artystyczny gdański teatr otwiera inscenizacją klasycznego dramatu Williama Shakespeare'a "Romeo i Julia". To przedsięwzięcie dalekie od tego, do czego przyzwyczaiła w ostatnich latach swoich widzów ta scena, specjalizująca się w rozśpiewanych i roztańczonych przedstawieniach dla najmłodszych. Tym razem zespół teatru wziął na swe barki przygotowanie spektaklu dla nieco starszego odbiorcy, opartego na "dorosłym" tekście dramatycznym. Czy to trudne zadanie się udało? Raczej tak, choć nie bez pewnych zastrzeżeń. Po stronie pozytywów z pewnością na pierwszym miejscu wymienić trzeba aktorstwo. Artyści z Miniatury w większości przypadków znakomicie sobie poradzili ze stworzeniem pełnowymiarowych, wyrazistych postaci. Wyróżniają się przede wszystkim dwie kreacje: Jacka Gierczaka w roli Brata

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Julia Capuletti też musi umrzeć

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 218

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

18.09.2007

Realizacje repertuarowe