18.11.2016 Wersja do druku

Jubileusz 20-lecia Teatru przy Stoliku

- To jest teatr, który działa na wyobraźnię. Tu przychodzą ludzie wrażliwi, którzy też czytają książki. A jak się mówi o uczuciach w sposób normalny prosty, bez żadnej dyplomacji, to się to czuje. Aktorzy też to widzą mówi Elżbieta Lenkiewicz, koordynatorka Teatru przy Stoliku w Olsztynie.

Norbert Kaczan: Pani już 20-letnia opieka nad Teatrem przy Stoliku zaczęła się podobno dość przypadkowo? Elżbieta Lenkiewicz: - To prawda, dwóch moich wspaniałych kolegów, emerytowanych aktorów, Tadeusz Madeja i Władysław Jeżewski przyszli do dyrektora Hassa [Zbigniew Marek Hass w latach 1990-2003 był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie] i poprosili, czy nie można ich zagospodarować w teatrze, bo role zaczęły im obsadowo "uciekać". Tadeusz powiedział, i właściwie to on jest ojcem teatru stolikowego w Olsztynie, że na przełomie lat 50-60 w Teatrze Wybrzeże [w Gdańsku], gdzie wówczas pracował, zaczęto czytać dramaturgię, w kameralnych sceneriach, po to by, wzbogacić repertuar. To były bowiem takie czasy, gdy trzeba było pozyskiwać środki dewizowe na granie zagranicznych sztuk. Wkomponował się w tę wypowiedź Władek Jeżewski, który z kolei przypomniał, że podobną rzecz oni robili w latach 60. w Teatrz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jubileusz 20-lecia Teatru przy Stoliku

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Olsztn nr 269

Autor:

Norbert Kaczan

Data:

18.11.2016