02.02.2016 Wersja do druku

Joanna Chułek: Z takiej miłości tańczy się w kierpcach. Na bosaka też

Wielkopolanka z urodzenia. Z zamieszkania Ślązaczka. Góralka z Beskidu Żywieckiego z miłości. Z wyboru i pasji aktorka, tancerka tańca współczesnego i choreografka. Joanna Chułek, studentka Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu i... alpinistka przemysłowa.

Do redakcji w Bytomiu wbiega lekko zdyszana. Przed chwilą rozmawiała jeszcze z szefem. Może wpadnie jakaś fucha i znowu popatrzy na miasto z... góry. A góry to jej żywioł. I widzi je wszędzie - na scenie jako aktorka. Ale czasem też, kiedy... zawieszona na linie myje okna swojej uczelni. Jako alpinistka przemysłowa. Bo Joanna Chułek to dziewczyna, która nie ma lęku wysokości i kocha wyzwania. Zwłaszcza te, kiedy trzeba pokonać parę przeszkód, zanim zdobędzie się szczyt. Taniec, aktorstwo, folklor. To wszystko jest... na Śląsku Mała Asia ma sześć lat, kiedy idąc z mamą ulicą w rodzinnym Międzychodzie (województwo wielkopolskie), zauważa plakat o naborze do zespołu folklorystycznego "Dąbczaki". To coś dla niej! - Mamo, chcę - prosi. Przecież uwielbia śpiewać i tańczyć. Nie przypuszcza, że za niecałe 20 lat sama przygotuje spektakl, w którym połączy magię tańca nowoczesnego z folklorem. - Tak, tak dokładnie się zaczęło - potwierdza. -

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z takiej miłości tańczy się w kierpcach. Na bosaka też

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Zachodni nr 23/29-01-16

Autor:

M. Nowacka-Goik

Data:

02.02.2016