14.10.2019 Wersja do druku

Jerzy Zoń: teatr dla wszystkich to teatr dla nikogo

- Ważne, żeby w przyszłości KTO to nie był teatr regularnie grający wszystko; bo teatr dla wszystkich to teatr dla nikogo - mówi PAP Jerzy Zoń, reżyser, współzałożyciel i dyrektor Teatru KTO oraz Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych ULICA w Krakowie.

Polska Agencja Prasowa: Po 42 latach od powstania Teatru KTO rozpoczęto w Krakowie budowę siedziby dla pańskiego teatru. Podobno prezydent Jacek Majchrowski na pana życzenie nie wbił łopaty w ziemię, ale symbolicznie podniósł ją w górę? Jerzy Zoń: Podniósł łopatę do gwiazd, bo my chcemy sięgać do gwiazd, dosięgać marzeń. Dlatego budujemy ten nowy nasz gmach na krakowskim Podgórzu. To jest mała dzielnica Krakowa, niegdyś oddzielne miasto, która ma swój mały ryneczek i plac Niepodległości. A sam budynek powstaje w miejsce działającego do 2016 r. kinoteatru Wrzos. Wyznam, że smaczkiem architektonicznym projektu tego budynku jest to, że za pomocą pilota, zdalnie, będzie można otwierać niczym soczewkę obiektywu dach nad sceną. Wszyscy pytają mnie: po co? A nad tym dachem znajdować się będzie szklany, rozsuwany szyberdach. Dzięki temu oszklonemu dachowi możemy mieć cały czas białe, dzienne światło w sali - przyjazne podczas prób i prac t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Grzegorz Janikowski

Data:

14.10.2019

Teatry