08.06.2015 Wersja do druku

Janusz Kijowski: Żeby teatr był uniwersalny, musi być lokalny

- Zalety funkcjonowania publicznej instytucji artystycznej? Niezależność i możliwość realizacji rzeczy niemożliwych w komercyjnym świecie - mówi Janusz Kijowski, dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Rozmowa Agnieszki Michalak o roli i kondycji teatru publikowana na stronie www.250teatr.pl.

Żeby teatr był uniwersalny, musi być lokalny - Zalety funkcjonowania publicznej instytucji artystycznej? Niezależność i możliwość realizacji rzeczy niemożliwych w komercyjnym świecie - mówi Janusz Kijowski, dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Polityka programowa i zarządzanie: Jak definiuje Pan profil swojego teatru? - Teatr repertuarowy, eklektyczny, nowoczesny, nieulegający postmodernistycznym modom. Jak scharakteryzowałaby Pan program swojego teatru? - Program ambitny i skutecznie nawiązujący kontakt ze współczesnym widzem. Inteligencka kotwica artystyczna. Czy struktura organizacyjna teatru wpływa Pana zdaniem na poziom artystyczny prowadzonej instytucji? -Wpływa i to zdecydowanie. Trzeba było rozdzielić funkcje producenckie (planowanie i realizacja premier) od funkcji dystrybucyjnych (promocja i sprzedaż przedstawień, planowanie zrealizowanego repertuaru). I to uczyniłem. Czy i jak zmienia się struktura organizacyjna w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Żeby teatr był uniwersalny, musi być lokalny

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Agnieszka Michalak

Data:

08.06.2015

Wątki tematyczne