23.08.2012 Wersja do druku

Jam teatralny

Ich specjalnością stałą się improwizacja, a znakiem rozpoznawczym poczucie humoru. Z MICHAŁEM SUFINEM z Teatru Improwizowanego Klancyk! z Warszawy rozmawia Katarzyna Gawkowska w miesięczniku Teatr.

KATARZYNA GAWKOWSKA Co obecnie gra Klancyk? MICHAŁ SUFIN Najbardziej otwarty i najbardziej improwizowany spektakl w Polsce (śmiech). Nie ma bardziej otwartego formatu, "Longplay" jest też najbardziej teatralny z formatów, jakie mamy. Zaczyna się od jednego słowa - pierwszego usłyszanego słowa, jakiekolwiek by ono było. Dalej prowadzimy do niego dwuminutowy monolog (nie scenę, zwykły monolog), następnie gramy czterdzieści minut scen, podczas których staramy się dopasować do słowa początkowego. Czyli: jak mamy słowo "łyżka", to wychodzi Bartek i mówi, co mu się kojarzy z łyżką - czasami to czerpanie życia pełnymi garściami, a czasami kojarzy mu się z zupą Na bazie tej dwuminutowej serii skojarzeń budujemy swoje pomysły i one w jakiś sposób do siebie nawiązują, ale nie są jedne z drugimi powiązane fabularnie. Po czterdziestu minutach robimy przerwę - i gramy drugi raz. Mamy dwie inspiracje przez cały wieczór. GAWKOWSKA Robicie "stop", jeśli co

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jam teatralny

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 7-8/07-08.2012

Autor:

Katarzyna Gawkowska

Data:

23.08.2012