29.11.1987 Wersja do druku

Jak życiu tlen...

10 listopada w dwóch polskich te­atrach, w Radomiu i Warszawie miała miejsce równoczesna prapre­miera sztuki Władimira Gubariewa "Sarkofag". Wydarzenia tego nie można zakwalifikować jedynie do kroniki życia kulturalnego, ponieważ jej sens i wymowa wykraczają poza mury wszystkich teatrów świata. Sztuka radzieckiego inżyniera i dziennikarza pracującego w dzienniku "Prawda" robi karierę na sce­nach światowych. Wystawiono ją w RFN, we Włoszech, Szwecji, An­glii, USA, grają ją teatry radzieckie w Erewaniu, Taszkiencie, Kursku, Biełogardzie. Powodów powodzenia jest kilka. "Sarkofag" mówi o tragicznej ka­tastrofie w elektrowni atomowej w Czarnobylu w kwietniu w 1986 roku. To dramat z gatunku literatury fak­tu, reportaż z tragedii, która zda­rzyła się po raz pierwszy. Gubariew tam był, miał dostęp do inżynierów, specjalistów do spraw bezpieczeńst­wa, przedstawicieli władz, lekarzy i ofiar katastrofy. Postacie z jego sztuki (z jednym wyjątkiem) to lu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak życiu tlen...

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Demokratyczny nr 48

Autor:

Barbara Sierszuła

Data:

29.11.1987

Realizacje repertuarowe