Logo
26.10.2003 Wersja do druku

Jak żyć?

"W telewizji znakomity, jak zresztą zawsze, w roli generała był Janusz Gajos. A Stanisława Celińska jako Babuszka..." - słyszało się w kuluarowych (uszy nie mają powiek) przedspektaklowych rozmowach. "Czwarta siostra" Janusza Głowackiego miała prapremierę w Teatrze Telewizji. Spektakl zrealizowany w nowoczesnej wideoklipowej konwencji mnie nie zachwycił. Dynamiczny, z szybkim, gwałtownym montażem miał oddawać niepokój, niestabilność sytuacji w "nowej Rosji". Ludzi zagubionych w kapitalistycznych realiach, w których wszystkie dotychczasowe wartości bez ich stopniowania straciły sens. Pomimo doborowej obsady pozostawił uczucie niedosytu, a w pamięci utkwiły indywidualne role nie składające się na spójną całość. W jakiejś mierze jest, to winą (bądź zasługą) autora Janusza Głowackiego, popularnie zwanego "Głową", niegdyś enfant terrible rodzinnego życia literacko-towarzyskiego skupionego na osi Krakowskiego Przedmieścia i Alei Ujazdowskich, a o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak żyć?

Źródło:

Materiał nadesłany

Panorama nr 43/44

Autor:

Przecławski Piotr

Data:

26.10.2003

Realizacje repertuarowe