25.11.2016 Wersja do druku

Jak zostać aktorem i nie zwariować?

Mamy obecnie do czynienia z próbą zmiany statusu aktorskiego zawodowstwa. Chyba nigdy wcześniej stan nauczania na wydziałach aktorskich nie wzbudzał tyle emocji co teraz. Głównym tego powodem jest krytyka kształcenia na stołecznym Wydziale Aktorskim, wyrażona wprost w werdykcie jurorów Festiwalu Szkół Aktorskich w Łodzi - pisze Jacek Cieślak w Teatrze.

Stało się to w roku, gdy doszło do zmian na stanowiskach rektorów w warszawskiej Akademii Teatralnej i krakowskiej PWST. Swoje pierwsze kadencje rozpoczęli Wojciech Malajkat i Dorota Segda. "Jury ubolewa, że dyplomy AT w Warszawie nie dały możliwości docenienia umiejętności i zdolności studentów oraz pragnie podziękować studentom Akademii Teatralnej za wiarę i wysiłek, jaki włożyli w pracę nad tymi dyplomami" - napisali Agata Duda-Gracz, Marta Nieradkiewicz, Piotr Kruszczyński i Tomasz Wasilewski, jurorzy XXXIV Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Werdykt wydobył na wokandę od dawna dyskutowany w środowisku teatralnym problem przygotowania adeptów wydziałów aktorskich do pracy w zawodzie. Trzeba podkreślić, że warszawska Akademia Teatralna, w czasie kadencji rektora Andrzeja Strzeleckiego (2008-2016), co najmniej od kilku lat nie cieszyła się opinią uczelni o wysokich ambicjach artystycznych. A właśnie z takim celem została powołana jeszcze po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak zostać aktorem i nie zwariować?

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 11/11.2016

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

25.11.2016

Tematy w toku