28.02.2019 Wersja do druku

Jak Walerka powoli rozpada się w sobie

"Podróż do Buenos Aires" Amanity Muskarii w reż. Adama Nalepy w Teatrze Boto w Sopocie. Pisze Grażyna Antoniewicz w Polsce Dzienniku Bałtyckim.

"Podróż do Buenos Aires" wzruszający monodram w wykonaniu Sylwii Góry-Weber i w reżyserii Adama Nalepy grany jest w Teatrze BOTO. Zaczyna się zaskakująco, pojawieniem się eleganckiej, aroganckiej aktorki w długiej czerwonej sukni. Właśnie przyjechała do jakiegoś bardzo marnego teatru, aby zagrać postać starzejącej się kobiety Walerii. Ale wszystko jej tu przeszkadza: oświetlenie, publiczność, nie podoba się scena, na której ma wystąpić. Arogancka złośnica Lekceważąco czyta tekst z kartek, złości się. Jest irytująca, antypatyczna. Tak rozpoczyna się "Podróż do Buenos Aires" sztuka Amanity Muskarii, czyli sióstr Moniki i Gabrieli Muskały. Niepostrzeżenie Sylwia Góra-Weber wchodzi, wślizguje się w postać Walerki, starzeje na scenie. Zmienia na naszych oczach. Zauroczeni zapominamy, że aktorka to jeszcze młoda, zaledwie 40 -letnia kobieta i daleko jej do 80-letniej babci. Waleria rozmawia z nami widzami, zwraca się bezpośrednio do wybranych

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak Walerka powoli rozpada się w sobie

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 50

Autor:

Grażyna Antoniewicz

Data:

28.02.2019

Realizacje repertuarowe