22.11.2017 Wersja do druku

Jak to czuje Jan Niemaszek - przed premierą radiowego "Wesela"

Bronowickie weselisko trwało kilka dni. Stanisław Wyspiański, przetworzył je w ponadczasowy dramat. Ten już od ponad wieku inspiruje kolejne pokolenia. Ostatnio na warsztat wziął go Jan Niemaszek, reżyser i aktor z Rzeszowa - pisze Beata Sander

On miał 30 lat i szacunek współczesnych. Był doktorem prawa, poetą, a zarazem synem słynnego krakowskiego okulisty, rektora UJ. Ona kończyła właśnie 17 lat, a wywodziła się z chłopskiej rodziny. Lucjan Rydel i Jadwiga Mikołajczykówna stanęli na ślubnym kobiercu w kościele Mariackim 20 listopada 1900 r. Świadkował im Stanisław Wyspiański, który przetworzył ich wesele w ponadczasowy dramat. Ten już od ponad wieku inspiruje kolejne pokolenia. Ostatnio na warsztat wziął go Jan Niemaszek, reżyser i aktor z Rzeszowa, a do niedawna nasz redakcyjny kolega. Czy i jemu uda się przejść do historii? Przypomnijmy. Bronowickie weselisko trwało kilka dni. Odbywało się w dworku malarza Włodzimierza Tetmajera, przyjaciela Lucjana Rydla i szwagra Jadwigi Mikołajczykówny. Budynek nazwano "Rydlówką" i zachował się do naszych czasów (Kraków ul. W. Tetmajera 28). Z izby, gdzie wywijano obertasy i poleczki, i gdzie musieli się zmieścić muzykanci, powynoszono wsz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wciąż zaczarowani przez "Wesele"

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Nowości nr 225/21-11-17

Autor:

Beata Sander

Data:

22.11.2017