01.07.2014 Wersja do druku

Jak podlaska konserwator zabytków demaskuje "żydostwo"

Zofia Cybulko, zastępczyni wojewódzkiego konserwatora zabytków nie przebiera w słownictwie. W piątek pod białostockim teatrem TrzyRzecze można było dowiedzieć się od niej co nieco na temat "żydostwa". Na filmie nakręconym przez "Wyborczą" tłumaczy swojej towarzyszce, wskazując na budynek, że to "awangarda finansowana z Fundacji Batorego. Czyli żydostwo". - Wypowiedź jest skandaliczna - komentują przedstawiciele Urzędu Wojewódzkiego.

Słowa padły pod siedzibą Teatru TrzyRzecze w Białymstoku, podczas protestu przeciw projekcji spektaklu "Golgota Picnic", połączonej z czytaniem fragmentów sztuki w reżyserii Rodrigo Garcii. Tego dnia w całej Polsce protestowały środowiska katolickie i prawicowe, które nie widząc spektaklu - uznały, że obraża on uczucia religijne. Po wcześniejszych protestach w Poznaniu organizatorzy festiwalu Malta odwołali pokaz spektaklu. Ale wielu twórców w Polsce w geście solidarności postanowiło zorganizować pokazy projekcji spektaklu. W tym również Teatr TrzyRzecze. Konserwator wśród protestujących Z protestem przeciw tej akcji pod teatrem zjawiła się kilkusetosobowa grupa - m.in. Młodzież Wszechpolska, członkowie NOP-u czy żarliwi katolicy, którzy pod teatr przynieśli krzyże i różańce. Wśród nich można było zobaczyć zastępcę podlaskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków Zofię Cybulko. Fotografowała wchodzących na działkę TrzyRzecza,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak podlaska konserwator zabytków demaskuje "żydostwo"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online

Autor:

Andrzej Kłopotowski

Data:

01.07.2014

Wątki tematyczne