25.04.2014 Wersja do druku

Jak papież całe Bielsko pogodził

Obok siebie usiedli biskup, prokurator, esbecy i partyjni dygnitarze. Dwa dni później wszystko się zmieniło- z okazji kanonizacji Jana Pawła II Gazeta Wyborcza - Katowice przypomina niezwykłą premierę jego sztuki, która odbyła się 11 grudnia 1981 roku w Bielsku-Białej.

Jak Bielsko-Biała wyglądało 11 grudnia 1981 roku? Mieszkańcy wspominają puste półki w sklepach, przejmujący chłód, smutne twarze przechodniów. - Można było kupić tylko ocet, niektórzy nie mieli nawet ziemniaków na zimę, bo nie było gdzie ich kupić. Krążyły takie plotki, które zresztą może wcale plotkami nie były, że dostawy żywności są blokowane specjalnie po to, żeby wzbudzić w ludziach gniew, żeby odwrócili się od "Solidarności" - wspomina Henryk Juszczyk, wtedy działacz "Solidarności" i pracownik Bielskiej Fabryki Maszyn Włókienniczych "Befama", a dzisiaj pełnomocnik bielskiego prezydenta Jacka Krywulta. Ludzie pamiętają przygnębiającą atmosferę napięcia, niepewności, co się może zdarzyć jutro, za dwa dni czy za godzinę. - Coś po prostu wisiało w powietrzu. Wszyscy mieliśmy świadomość tego, że to się wcześniej czy później przeważy w jedną albo drugą stronę. Nie wiedzieliśmy tylko, co się stanie - mówi Juszc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak papież całe Bielsko pogodził

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice online

Autor:

Ewa Furtak

Data:

25.04.2014

Tematy w toku