31.10.2014 Wersja do druku

Jak Malta Festiwal samotnie bronił wolności

A wobec potęgi wroga dokonał ostatecznie aktu autocenzury - czyli Agata Adamiecka czyta raport przygotowany przez organizatorów festiwalu.

Na stronie Malta Festival pojawiło się w wolnym dostępie opracowanie "Golgota Picnic" w Polsce. Dokumentacja wydarzeń maj-lipiec 2014". Przyjęta przez autorów konwencja raportu, polegająca na zestawieniu faktów, wskazaniu głównych podmiotów działania, przywołaniu wypowiedzi, dokumentów i przekazów medialnych ma stwarzać wrażenie, że dążyli oni do oddania obiektywnego i możliwie pełnego obrazu wydarzeń. We wstępie wyrazili wprost nadzieję, że przedstawiona "dokumentacja stanie się podstawą dalszych analiz". Decyzja będąca efektem I tak powinno się stać w istocie, bo raport jest uderzającym przykładem ustanawiania historii za pomocą odpowiedniego dobierania, przemilczania i zestawiania faktów oraz forsowania ich określonej interpretacji poprzez pozornie neutralny język opisu. Pierwsze wnioski z analizy dowodzą, że ktoś, komu zabrakło odwagi, niekoniecznie cierpi na deficyt tupetu. Szczególnie oburzająca jest jednak praktyka cenzurowania

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak Malta Festiwal samotnie bronił wolności

Źródło:

Materiał nadesłany

www.krytykapolityczna.pl

Autor:

Agata Adamiecka

Data:

31.10.2014

Wątki tematyczne