27.04.2017 Wersja do druku

Jak hoduje się dziewczynki?

Wdowik w "Dziewczynkach" uświadamia błędy w procesie przekazania wzorców zachowań, wdrażania w role społeczne i płciowe, których z jednej strony jesteśmy świadomi, ale z drugiej jakby wciąż ich nie dostrzegamy, nie zdajemy sobie z nich sprawy. To obowiązkowy spektakl dla rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym - o spektaklu w STUDIO teatrgalerii w Warszawie pisze Marta Żelazowska z Nowej Siły Krytycznej.

Reżyserkę Małgorzatę Wdowik można nazwać specjalistką od badania cielesności człowieka. Zainspirowana doświadczeniami brata - piłkarza Kacpra Wdowika - opowiada w "Piłkarzach" (spektakl TR Warszawa, nagrodzony na Forum Młodej Reżyserii w Krakowie w 2016 roku) o męskim ciele jako towarze i narzędziu pracy, jak o organizmie, który musi być zawsze silny, wydajny, zdrowy i produktywny. W "Dziewczynkach" zrealizowanych w Teatrze Studio w Warszawie interesuje ją natomiast doświadczanie i postrzeganie "zawieszonego", "niedookreślonego", jeszcze nie kobiecego, a już nie dziecięcego ciała, które poddajemy procesom wychowawczym. Do kobiecego ciała nawiązuje scenografia Dominiki Olszowy ograniczona do stojącej z boku sceny dużej, ale delikatnej, bladoróżowej, kulistej formy z licznymi wgnieceniami i wypukłościami, z rozlewającymi się na scenie dwoma, oble zakończonymi pasami, jakby kobiecymi piersiami. Na ich końcach namalowany jest wzór przypominający ga

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak hoduje się dziewczynki?

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Marta Żelazowska

Data:

27.04.2017

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe