EN
3.02.2014 Wersja do druku

Ja po prostu powoli dojrzewam

- "Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna" to jeden z moich ulubionych tekstów. Brešan genialnie połączył historię duńskiego księcia z intrygą, która naprawdę rozgrywa się wśród tych ludzi. I nagle się okazuje, że ten tekst jest niesamowicie uniwersalny, że Hamletem może być każdy, niezależnie od szerokości geograficznej - mówił reżyser GRZEGORZ RESZKA przed premierą w Teatrze im. Szaniawskiego w Płocku.

Z Grzegorzem Reszką (na zdjęciu), reżyserem spektaklu "Przedstawienie "Hamleta" we wsi Głucha Dolna" rozmawiała Monika Mioduszewska-Olszewska: M.M.-O.: Niewiele o panu wiem. G.R.: Nie dziwi mnie to. M.M.-O.: Wiem, że będzie pan reżyserował w naszym teatrze swój spektakl dyplomowy. G.R.: Będę się starał. M.M.-O.: Co to będzie? G.R.: Przymierzamy się do sztuki "Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna". Jest to jeden z moich ulubionych tekstów. M.M.-O.: Wystawił go pan już z Kompanią Teatralną Mamro? G.R.: Tak, zrobiłem go z amatorami. Teraz moim marzeniem jest zrealizowanie tego tekstu w teatrze profesjonalnym. Dzięki egzemplarzowi reżyserskiemu tego spektaklu dostałem się na wydział reżyserii Akademii Teatralnej. M.M.-O.: Co jest wyjątkowego w tym tekście? G.R.: Poziom literacki i pomysł na dramat. Sam autor określa go jako tragigroteskę. I chyba rzeczywiście jest to trafne określenie. Wiejskiemu nauczycielowi w zapad

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ja po prostu powoli dojrzewam

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Monika Mioduszewska-Olszewska

Data:

03.02.2014