04.10.2019 Wersja do druku

Iza Szostak: Nikomu nie mówiłam, co się dzieje w szkole. To lata utraconego dzieciństwa

- Przerabiam w "Le journal secret" ważne okresy w moim życiu, patrzę wstecz, ale też obserwuję, kim się stałam. Ten spektakl jest o tym, że weszłam już w dojrzałość. Jestem gotowa, żeby zamknąć pewne rozdziały w swoim życiu i iść dalej - mówi Iza Szostak, tancerka i choreografka, w rozmowie z Ewą Jankowską w serwisie Gazeta.pl.

Spotkała wiele fałszywych autorytetów, osób, które miały być wzorem, a stały się rozczarowaniem. To nauczyciele z Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Warszawie, oraz jeden z najsłynniejszych artystów sztuki tańca, który molestował uczennice. W swoim najnowszym spektaklu "Le journal secret" tancerka i performerka Iza Szostak konfrontuje się z nimi, by iść dalej. "Le journal secret" będzie można zobaczyć 4 i 5 października w Warszawie w ramach festiwalu Ciało/ Umysł. Stresujesz się przed premierą? - Bardzo. To ważny dla mnie spektakl, sam proces jego tworzenia był długi i wyjątkowo intensywny. Zależy mi na tym, żeby wzbudzał emocje, inspirował, był dla widzów oraz dla mnie momentem refleksji. Jest w nim dużo ciebie. - Trochę się bałam, że się za bardzo obnażę. Przerabiam w "Le journal secret" ważne okresy w moim życiu, patrzę wstecz, ale też obserwuję, kim się stałam. Ten spektakl jest o tym, że weszłam już w dojrzało

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Nikomu nie mówiłam, co się dzieje w szkole. To lata utraconego dzieciństwa"

Źródło:

Materiał nadesłany

weekend.gazeta.pl

Autor:

Ewa Jankowska

Data:

04.10.2019