27.05.2020 Wersja do druku

Internet. Co dziś oglądamy, czytamy, czego słuchamy

Cztery lata temu Teatr Narodowy w Warszawie oddał "Dziady", arcydramat Adama Mickiewicza, w ręce Litwina, Eimuntasa Nekrošiusa. Trzeba zobaczyć dziś o godz. 19 na youtube'owym kanale Teatru Narodowego. Dziś także m.in. "Ernani" Giuseppe Verdiego w gwiazdorskiej obsadzie na stronie Metropolitan Opera w Nowym Jorku, od rana do północy.

Czy Polacy mieliby się lepiej, gdyby ktoś im za nich zorganizował państwo? Ewidentnie z tym sobie nie radzą. Gdy patrzę na wydarzenia ostatnich dni, na informacje o tym, jak ministrowie kręcą milionowe interesy na boku działalności publicznej, jak urzędnicy na kierowniczych stanowiskach wzbijają się na wyżyny dyspozycyjności, do granic autodestrukcji (mowa o Trójce, gdzie jest już nowy dyrektor), a prezydent decyduje, że kluczową instytucją sądowniczą kraju ma prezesować "swojaczka", to myślę sobie, że Polacy mają w nosie swoje państwo. A w zacietrzewieniu zabrnęli tak daleko, że nie wyciągają wniosków z przeszłości. Myśl to gorzka i niebezpieczna, zacytuję jednak Manuelę Gretkowską: "Może dobrze się stało, że rozwalają Polskę Polacy. Nie będzie złudzeń, że jesteśmy ofiarami". Gorzki śmiech Boya Tadeusz Boy-Żeleński zaśmiałby się sarkastycznie na wiadomość o kilkunastoprocentowym poparciu - w niektórych sondażach prezyd

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Brooklyn o smaku trawki i "Dziady" pewnego Litwina. Co dziś oglądamy, czytamy, czego słuchamy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Anna S. Dębowska

Data:

27.05.2020

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe