"Klub miłośników filmu >Misja<" w reż. Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. Pisze Łukasz Maciejewski w Polsce Gazecie Krakowskiej.
Słysząc, że Bartosz Szydłowski przenosi do teatru "Misję", filmowe arcydzieło Rolanda Joffe'a, trochę się zaniepokoiłem. Komu potrzebna jest rywalizacja z kinem? Widziałem już tyle teatralnych katastrof, których źródłem były wspaniałe filmy, że naprawdę nie potrzebuję kolejnych dowodów na niewspółmierność tych sztuk. Na szczęście Bartosz Szydłowski znalazł własny pomysł na "Misję". Nie ma mowy o żadnym przełamaniu estetycznym. Nowohucka "Łaźnia" wciąż pozostaje miejscem integracji skrajnych środowisk z wyraźnym zapleczem ideologiczno-edukacyjnym. Praca u podstaw. Od pierwszych minut widzowie czują się przyszpileni. Żadnej anonimowości - planeta zero jest częścią wspólną. Publiczności, aktorów, statystów, bohaterów filmu i sztuki. Scena została owinięta maskującą siatką, zafoliowana i zabezpieczona. Umowna jest Ameryka Południowa, w której rozgrywała się akcja filmu. To Ameryka przypominająca średniej wielkości miasto w