17.06.2008 Wersja do druku

Inauguracja

"Rigoletto" w reż. Henryka Baranowskiego na XII Letnim Festiwalu Opery Krakowskiej. Pisze Anna Woźniakowska w Dzienniku Polskim.

Gdy przed czterema laty po raz pierwszy obejrzałam na scenie Opery Krakowskiej "Rigoletto" Verdiego w inscenizacji Henryka Baranowskiego, krytykowałam reżyserską nadinterpretację libretta, pozwalającą na dopisywanie nowych wątków oraz sprzeczność ekspresji muzyki z somnambulicznymi ruchami protagonistów. W niedzielę po raz kolejny zżymałam się oglądając duet miłosny śpiewany przez dwoje zupełnie obojętnych sobie ludzi lub Gildę w dramatycznym finale pierwszej sceny III aktu podtrzymującą sobie bezwładną lewą rękę (czyżby broniąc cnoty przed księciem doznała jakiejś kontuzji?). Rozumiem wszakże powód, jaki skłonił dyrekcję Opery, by właśnie tym spektaklem rozpocząć tegoroczny, trzynasty już Letni Festiwal Opery Krakowskiej. Gościnny występ w tytułowej partii Andrzeja Dobbera [na zdjęciu], artysty goszczącego na najbardziej prestiżowych scenach świata, usprawiedliwiłby każdą inscenizację. Wychowanek krakowskiej Akademii Muzycznej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Inauguracja

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 140

Autor:

Anna Woźniakowska

Data:

17.06.2008

Festiwale