20.04.2018 Wersja do druku

IN OUT Festival: taniec, sztuka i film

- Chcemy nie tylko przyjrzeć się temu, co film daje tańcowi, ale również temu, co taniec wnosi do sztuk wizualnych - mówi Jolanta Woszczenko, kuratorka IN OUT Festivalu, który od piątku do niedzieli odbywa się w Centrum Sztuki Współczesnej "Łaźnia" w Gdańsku.

Małgorzata Muraszko: To już 12. edycja IN OUT Festivalu. Jak budować program festiwalu z tradycją, aby jego formuła była po tylu latach ciekawa dla odbiorców? Jolanta Woszczenko: - Trzonem festiwalu są nadsyłane na konkurs filmy. Przesyłane prace są tworzone na potrzeby konkursu albo powstały tuż przed festiwalem. Można więc zobaczyć, co w trawie piszczy, nad czym pracują twórcy i co ich obecnie interesuje. Dzięki artystom formuła festiwalu się nie starzeje, dodatkowo co roku poszukujemy nowego wiodącego tematu, tak aby pokazać nowe trendy i tendencje w filmie eksperymentalnym i sztuce wideo. Każdy, kto interesuje się światem, jest wrażliwy i otwarty, może znaleźć tu coś dla siebie. W tym roku tematem przewodnim jest taniec i obraz. Jakie filmy zostały zgłoszone i czy ich selekcja była trudna? - Do konkursu nadesłano ponad 300 filmów w różny sposób analizujących relację tańca z obrazem. Preselekcją filmów zajęli się prof. Wojciech Z

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

IN OUT Festival: taniec, sztuka i film

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Małgorzata Muraszko

Data:

20.04.2018