Tegoroczna edycja jednego z największych w Europie festiwali arteterapii odbyła się pod hasłem "z marginesu do środka". Impreza podobnie jak poprzednie była przeglądem najnowszych metod, projektów i spektakli związanych z terapią przez sztukę - pisze Jacek Podskarbi ze Stowarzyszenia Skrzydła.
Wśród głównych pokazów można było zobaczyć ukraińskie przedstawienie "Złe dni" Teatru Arabesky opisujące sytuację kobiety we współczesnym świecie, ścieranie się przemian kulturowych z pulsującym instynktem. Spektakl "Ortopoetikum" który w onirycznej atmosferze ukazuje kontrast pomiędzy ciałem zdrowym i niepełnosprawnym oraz Peruwiańskie "Al Vera De Camino"[na zdjęciu] dotykające tematu migracji, powrotu do własnej wioski, do przeszłości, które zostały unicestwione przez wojnę. W tym roku zaproszono również, zespół z Polski, Teatr trochę Inny z Krakowa ze spektaklem "Bez słów" opartym na jednoaktówkach Samuela Becketta. Przedstawienie przygotowane przez zespół niepełnosprawnych intelektualnie aktorów ukazuje, że codzienne bariery, pustka i poniżenie dotyczą nas wszystkich a każdy ma prawo realizować własne cele. Równie ważne jak codzienne pokazy było spotkanie rozmaitych kultur arteterapeutycznych. Od produkowania instrumentów dos