30.06.2014 Wersja do druku

Idiom tegorocznego festiwalu Malta: odwołanie Golgoty Picnic

XXIV Malta Festival Poznań. Podsumowuje Stefan Drajewski w Polsce Głosie Wielkopolskim.

Miało być o "mieszańcach", czyli o współczesnym teatrze południowoamerykańskim. Największym wydarzeniem festiwalu była dyskusja o granicach wolności artysty i sztuki. Zdaję sobie sprawę, że festiwal musi się co jakiś czas zmieniać, chociażby dlatego, że świat się zmienia. Ale... nie do końca przekonują mnie idiomy, zwłaszcza geograficzne. Niewiele dowiedziałem się o teatrze azjatyckim i nadal nic nie wiem o teatrze południowoamerykańskim, który w wydaniu festiwalowym jest bardzo podobny do europejskiego. Odwołanie spektaklu przysłużyło się sztuce Sława skandalisty ciągnie się za Rodrigo Garcią od lat. Nie tworzy układnego teatru, nie schlebia publiczności. W swoich spektaklach dotyka tych sfer, do których ludzie niechętnie się przyznają. Można się było spodziewać, że "Golgota Picnic" [na zdjęciu] wywoła skandal, ale nikt chyba nie przypuszczał, że aż taki. Michał Merczyński nie mając oparcia we władzach miasta i policji, w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Idiom tegorocznego festiwalu Malta: odwołanie Golgoty Picnic

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Głos Wielkopolski nr 147

Autor:

Stefan Drajewski

Data:

30.06.2014

Wątki tematyczne

Festiwale