21.10.2013 Wersja do druku

Huragan na placu budowy opery

Modernizację siedziby Opery na Zamku krytykowano już wiele lat temu. Kilka dni temu przestała być dyrektorem już druga osoba od początku inwestycji. Co się dzieje w zamkowych pomieszczeniach? - pyta Marek Rudnicki w Głosie Szczecińskim.

Część przerobionej przyszłej widowni ze sceną powoli jest na ukończeniu. Najistotniejsze zmiany konstrukcyjne zostały już wykonane. Nieco dalej z pracą jest sąsiednia część skrzydła zamkowego, gdzie będą pomieszczenia dla artystów, sala prób orkiestry i administracji. Stary układ sal jest zmieniany. Ściany działowe są wyburzane, a pomieszczenia powiększane. W sali prób orkiestry ma zniknąć sufit. Tym samym powstanie tam jedna, wielka sala. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na tę część prac miasto nadal nie wydało zezwolenia na budowę. Trwa więc rozbiórka, przy której takie zezwolenie nie jest wymagane. Termin jego otrzymania determinuje zakończenie prac. Teoretycznie, powinno to nastąpić w marcu przyszłego roku, ale ze względu na brak zezwolenia, prawdopodobnie przesunie się w czasie. Ile kosztuje przebudowa? Modernizacja jak gąbka wciąga coraz większe fundusze. Miała kosztować 24 min zł, ale w styczniu ubiegłego roku marszałek

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Huragan na placu budowy opery

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński nr 245/19/20-10-13

Autor:

Marek Rudnicki

Data:

21.10.2013

Wątki tematyczne