- Od marca przymierzałam się do wydania sztuk Pintera. Nobel nas wszystkich zaskoczył. Spowodował, że trzeba było gruntownie przyjrzeć się dokonanemu wyborowi - mówi Elżbieta Manthey z Wydawnictwa ADiT. Po wysłuchaniu przemówienia noblowskiego Pintera stwierdziłam, że dla mnie, osoby, która zwlekała trzy czwarte roku z wyborem sztuk dla czytelników, to przemówienie ma charakter manifestu. Manifestu na temat swojej roli w życiu, sensu zaangażowania - czytamy w Gazecie Krakowskiej
Dramaty ubiegłorocznego noblisty, Harolda Pintera. ukazały się po raz pierwszy w Polsce. Sześć sztuk znalazło się w pierwszym tomie premierowego książkowego wydania polskich przekładów dramatów ubiegłorocznego laureata literackiej Nagrody Nobla, Harolda Pintera. Czytaniem jednej z nich, "Cieplarni", oficjalnie zaprezentowano tomik w Sta rym Teatrze w Krakowie. - Od marca przymierzałam się do wydania sztuk Pintera. Nobel nas wszystkich zaskoczył. Spowodował, że trzeba było gruntownie przyjrzeć się dokonanemu wyborowi - mówi Elżbieta Manthey z Wydawnictwa ADiT, które opublikowało te dramaty. - Po wysłuchaniu przemówienia noblowskiego Pintera stwierdziłam, że dla mnie, osoby, która zwlekała trzy czwarte roku z wyborem sztuk dla czytelników, to przemówienie ma charakter manifestu. Manifestu na temat swojej roli w życiu, sensu zaangażowania. Pinter to humanista głęboko zaangażowany w losy świata, chociaż wyrzuca mu się raczej zaangażowanie w poli