07.10.2019 Wersja do druku

Historia Niewiadomskiego na nowo

Eligiusz Niewiadomski, zabójca Gabriela Narutowicza. Od jego sprawy dzieli nas niemal 100 lat. Mimo upływu czasu i licznych prób wciąż nie udało się uzyskać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie - dlaczego zrobił to, co zrobił? Świeże spojrzenie na portret Niewiadomskiego postanowił rzucić Piotr Rowicki. autor sztuki "Zabić prezydenta", którą w październiku będziemy mogli obejrzeć na deskach Teatru Małego w Szczecinie.

Narutowicza i Niewiadomskiego nikomu przedstawiać nie trzeba, ich historia wciąż budzi wiele emocji. Dlaczego zdecydował się Pan podjąć ten temat? - To nie była moja inicjatywa, ale od razu mi się spodobała. Instynktownie wyczułem, że to jest temat ważny, gorący, z aluzjami do współczesności. Z wykształcenia jestem historykiem i napisanie tekstu monodramu opartego na faktach wydawało mi się intrygującym wyzwaniem. Zabójstwo prezydenta Narutowicza, niby jest znane i pamiętane, ale tak naprawdę niewiele o nim wiemy: ani o okolicznościach, ani motywach. Nie mówiąc już o szczegółach procesu i o tym, co działo się później. Myślę, że to jedno z ważniejszych wydarzeń w historii Polski XX wieku, rzutuje także na dzisiejszą sytuację. W opisie sztuki czytamy, że spektakl będzie m.in. próbą szukania analogii i odniesień do współczesności -o jakich fragmentach współczesności mowa? - -Interpretacja należy do widza. Jako autor tekstu nie mog

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Historia Niewiadomskiego na nowo

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński nr 232

Autor:

Agata Maksymiuk

Data:

07.10.2019

Realizacje repertuarowe