Logo
26.06.1977 Wersja do druku

Hegemonia reżyserów. Rozmowa z Zygmuntem Hubnerem

Czy dobry, ciekawy teatr, mógłby funkcjonować bez dobrych, ciekawych reżyserów? Myślę, że w tak sformułowanym pytaniu już kryje się nieporozumienie. O dobrym poziomie teatru nie decydują, ani sami aktorzy, ani sami reżyserzy - decyduje zespół aktorów i reżyserów wspólnie. Ich dobór, ich możliwości. Jak w ciągu ostatnich sezonów teatralnych startuje najmłodsze pokolenie reżyserów? Z trudem. Mają znikome możliwości startu w przodujących teatrach w kraju; w Warszawie praktycznie nie mają ich w ogóle. Rozpoczynają pracę bez treningu w pracy z aktorem, w zespołach słabych, w których najczęściej reżyser powinien uczyć aktora tego, czego on sam jeszcze nie zdążył się nauczyć. Dlatego też warszawskiej PWST tak bardzo zależy na wiązaniu warsztatów reżyserskich z dobrymi zespołami aktorskimi. Niebezpieczeństwa zawodu reżysera kryją się obecnie nie tylko w trudnym starcie. Reżyserowanie stało się po prostu zawodem bardzo nieatrakcyjny

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Hegemonia reżyserów. Rozmowa z Zygmuntem Hubnerem

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr Nr 13

Autor:

rozmawiała Zofia Szczygielska

Data:

26.06.1977