27.06.2019 Wersja do druku

Halka inaczej

"Halka (wileńska)" Stanisława Moniuszki w reż. Agnieszki Glińskiej w Teatr Wielkim - Opere Narodowej w Warszawie. Pisze Krzysztof Teodorowicz w tygodniku Idziemy.

Warszawski Teatr Wielki - Opera Narodowa postanowił uczcić dwusetlecie urodzin Stanisława Moniuszki premierą "Halki" tzw. wileńskiej. Dla wielu z nas może być niespodzianką, że mamy... dwie "Halki". W czym rzecz? Otóż "Halka", jaką znamy, ujrzała światło dzienne na słynnej premierze 1 stycznia 1858 r. w Warszawie. Pierwsza jednak "Halka" powstała w Wilnie i tam była zaprezentowana już 10 lat wcześniej, skromnymi siłami, z udziałem amatorów. Nie ma w niej jeszcze słynnych przebojów, takich jak arie "Gdyby rannym słonkiem" czy "Szumią jodły na gór szczycie", nie ma "Mazura" ani "Tańców góralskich". Można więc zapytać: czy warto taką jej postać dziś przypominać? Zdecydowanie tak - bo nie jest to tylko szkic do przyszłego arcydzieła, ale kompletna opera, choć jakże inna - należałoby powiedzieć: prawdziwy dramat muzyczny. Reżyserię spektaklu powierzono Agnieszce Glińskiej, oczekując świeżego - wyzwolonego od "narodowej tradycji" - spoj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Halka inaczej

Źródło:

Materiał nadesłany

Idziemy nr 26

Autor:

Krzysztof Teodorowicz

Data:

27.06.2019

Realizacje repertuarowe