11.06.2019 Wersja do druku

Halina Paseková: Teatr to mój drugi dom

- Nie wyobrażam sobie siebie leżącej w domu przed telewizorem. Babunia przysypiająca z szydełkiem w fotelu to też nie ja. Taką babcię mogę pokazać na scenie - przyznaje aktorka, Halina Paseková. W rozmowie opowiada między innymi o pracy na Scenie Polskiej Teatru Cieszyńskiego, z którą jest związana od pięćdziesięciu trzech lat, niedawno przyznanym jej medalu "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis", a także planach na dalszą twórczość artystyczną.

Chciałabym porozmawiać o teatrze, ale i o życiu. - Dobrze, spróbujmy, ale zbyt dużo lat upłynęło, żeby wszystko spamiętać. Najważniejsze dla mnie jest to, że pozwolono mi na pracę w teatrze nawet w wieku emerytalnym. Być może zabrzmi to jak przechwałka, ale ten teatr bardzo dużo dla mnie znaczy. Teatr to mój drugi dom. Na Scenie Polskiej zaczynałam drogę aktorską i gram na niej już pięćdziesiąty trzeci sezon. Dlatego też gdy przyznano mi Brązowy Medal "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis", zaproponowałam odbiór tego odznaczenia właśnie wśród swoich. Niedawno wróciła Pani z podróży do Ziemi Świętej. To był prezent urodzinowy? - Tak, na moje 70. urodziny pojechałam do Asyżu, a teraz na 75. urodziny wybrałam się w podróż do Ziemi Świętej. Muszę przyznać się, że nie jestem typem światowca i nie ciągnie mnie do podróżowania. A ta podróż obfitowała w przygody: widziałam nowe miejsca, poznałam nowych ludzi i pierwszy raz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr to mój drugi dom

Źródło:

Materiał nadesłany

Blog Teatr to My

Autor:

Rozmawiała: Małgorzata Bryl-Sikorska

Data:

11.06.2019