„Sodoma” Piotra Mateusza Wacha i Eliasza Niezgody w reż. Piotra Mateusza Wacha w Teatrze Nowym Proxima w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Mocna, ostra, świetnie zagrana opowieść o prawdziwym, choć skrywanym życiu polskich gejów. Wach dokonuje tu ciekawej prowokacji: przejmuje prawicową narrację o wyuzdaniu i promiskuityzmie tego środowiska i odwraca jej wektory. Jego spektakl jest bogaty pod względem formy. Są tu niemal serialowe, choć byłby to mocny serial, sceny rodzajowe, jest performatywny wykład, jest wreszcie - to najmocniejszy moment spektaklu - znakomita sekwencja choreograficzna. Ma wydźwięk erotyczny, a zarazem jest subtelna i poetycka.
***
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)