„Bez alko i dragów jestem nudna” Marty Markiewicz w reż. Miry Mańki w Teatrze Horzycy w Toruniu. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Spektakl, który jest poradnikiem, sesją terapii grupowej, performatywnym wykładem. A zarazem - i to byłby jego największy sukces pozaartystyczny - może stać się dzwonkiem alarmowym dla wszystkich osób, które nie uświadamiają sobie swojego problemu z uzależnieniem. I praktyczną pomocą w takich sytuacjach. Niewielka, wszechstronna i bardzo sprawna obsada robi wiele, żeby dać tej historii dużo energii i życia: nad wyraz przekonująco odgrywa cały teatr, którym osoby uzależnione próbują oszukiwać innych i same siebie.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)