13.10.2014 Wersja do druku

Grecja. "Carmen" wg Znanieckiego w Salonikach

Wczoraj wieczorem w Megaron Music Concert Hall w Salonikach odbyła się entuzjastycznie przyjęta przez publiczność premiera opery "Carmen" w reżyserii Michała Znanieckiego.

Nowa inscenizacja tej opery według Znanieckiego powstała we współpracy z Trondheim Symphony Orchestra i była już prezentowana w Norwegii pod batutą Krzysztofa Urbańskiego. Znaniecki w swojej inscenizacji nie skupia się na pokazaniu Carmen jako famme fatale, na przeznaczeniu, seryjnym mordercy Don Jose, walce dobra ze złem, wolności i miłości... Tym razem powstał spektakl o granicach i ich przekraczaniu. Przekraczaniu pewnych barier. Idealny świat opera-comique i nowoczesny wymiar, aktualna historia dziewczyny, żyjącej w pewnego rodzaju "śmietniku". Carmen, jako wolna, młoda kobieta, ze swoimi słabościami i wątpliwościami, marząca o tym by być dobrą żoną Escamillo. Być może jej śmierć to ostatni gest, by być wolną...? Dla czego premiera "Carmen" w Opera-Comique w 1875 spotkała się z takim a nie innym odbiorem publiczności? Ponieważ była zbyt realistyczna jak na owe czasy dla paryskiej widowni. Carmen Bizeta była zbyt nowoczesna, niebezpiec

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

13.10.2014

Tematy w toku