EN
3.03.2017 Wersja do druku

Gospodarze festiwalu kupili spodnie toruńskim aktorkom

- Teatr lalkowy jest, jak się okazało, niemal nieobecny w Kuwejcie. Nowością dla naszych gospodarzy było przemieszanie technik teatralnych, wprowadzenie animacji filmowych, a także to, że aktor lalkarz nie tylko porusza pacynką czy marionetką, ale i sam gra, pokazując także sobą emocje postaci - Emilia Betlejewska opowiada o wyjeździe toruńskiego Teatru Lalek "Zaczarowany Świat" do Kuwejtu.

Dwie nagrody otrzymał prowadzony przez panią "Zaczarowany świat" na Kuwait International Festival for Academic Theatre, czyli Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Akademickich w Kuwejcie... - Nagrody były symboliczne, statuetki, ale ceremonia zakończenia festiwalu niemal oskarowa, z odczytywaniem nominacji do nagród: za role męską, kobiecą, za kostiumy, charakteryzację, scenariusz... My zostaliśmy nagrodzeni za scenariusz i za cały spektakl. Choć dla nas nagrodą był już sam wyjazd, w którym pomogły nam województwo, miasto i prywatni sponsorzy. Jak przyjęła przedstawienie publiczność z innego kręgu kulturowego? - Podobało się! Występowaliśmy przy pełnej sali. Przyszli głównie dorośli widzowie, jako że festiwal ma w dużej mierze charakter edukacyjny dla studentów szkół artystycznych, jest miejscem wymiany teatralnych doświadczeń. Było trochę mieszkających w Kuwejcie polskich rodzin z dziećmi, w tym pan ambasador z żoną. Grali Państ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gospodarze festiwalu kupili spodnie toruńskim aktorkom

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości nr 52

Autor:

Mirosława Kruczkiewicz

Data:

03.03.2017