Operetka w 3-ch aktach R. Benatzky'ego i S-ki
"To musi być przecudowna rzecz" widzieć tak wspaniałe przedstawienie, jakiem wczoraj uraczył nas znakomity zespół operetkowy Teatru Ziemi Pomorskiej. Tak. Pokazano nam naprawdę przecudowne widowisko w arcybogatej pomysłowej oprawie scenicznej, widowisko bajecznie kolorowe, pogodne, wesołe - z odrobina dobrze stonowanego sentymentu. Dawno, dawno już Inowrocław nie rozkoszował się tak cudnemi melodjami, nie podziwiał tak gustownych i kosztownych dekoracyj, nie zachwycał się tak koncertową, grą artystów, popisami czysto brzmiących chórów i wcale udatnych produkcyj choreograficznych, jak właśnie wczoraj. Przedstawienie to przeszło wszelkie oczekiwania publiczności, która żywiołowo wprost przy otwartej kurtynie zasypywała sympatycznych artystów rzęsistemi brawami. "Gospoda pod Białym Koniem" wystawiona zostało z niesłychaną pieczołowitością, z rozmachem, ogromnym i nakładem pracy i kosztów, które się na szczęście wielokrotnie wróciły, bo i