JEŻELI spadać, to z nie byle rumaka, można rzec o pierwszym z przedstawień pokazanych przez Bałtycki Teatr Dramatyczny z Koszalina-Słupska w ramach teatralnej Panoramy XXX- lecia. Otóż wrześniowi goście z Pomorza Środkowego, występując na sali Teatru Dramatycznego Warszawy, na pierwszy ogień rzucili "Irydiona" Krasińskiego w reżyserii Jarosława Kuszewskiego i scenografii J. Tartyłły. "Irydion" jest zadaniem dla teatru skomplikowanym. Struktura dzieła, bardzo epicka, wymaga dużej inwencji realizacyjnej. Z tych i innych przyczyn teatry nieczęsto porywają się na to dzieło. Po II wojnie światowej jest to także dopiero piata inscenizacja tej sztuki w kraju. Należy więc oddać honor teatrowi koszalińskiemu, że porywa się na zadania jak najambitniejsze. I na tym niestety urywają się pochwały, bo efekt sceniczny nie okazał się imponujący. Powiedzmy ściślej: cieszy, że aktorom dano zmierzyć się z wielkim tekstem, że widzowie w siedzibie teatru i w
Tytuł oryginalny
Goście z Pomorza Środkowego
Źródło:
Materiał nadesłany
Kurier Polski nr 220