22.06.2020 Wersja do druku

Gorzów Wlkp. Właśnie zakończył się tu sezon. Ale widzowie teatru czekają

Teatr im. J. Osterwy zakończył właśnie sezon. Nadzwyczaj krótki, bo przerwała go pandemia koronawirusa. Na osłodę trzech miesięcy wymuszonej przerwy powstał film "Czego nie widać...", żartobliwy, z mnóstwem piosenek śpiewanych przez aktorów i nie tylko.

Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie Wlkp. zakończył sezon artystyczny premierą filmu "Czego nie widać, czyli moje serce w teatrze". Pokaz odbył się w piątkowy wieczór, przy okrojonej do połowy liczbie publiczności. Nawet tyle widzów, ile można dziś przyjąć w teatrze, to już coś. Bo przez wiele tygodni nie było ich wcale. Ostatnia przygotowywana przed pandemią sztuka miała pecha dosłownie o parę dni: premiera już się nie odbyła. Potem teatr zapraszał aż do niedawna jedynie na premiery online spektakli, które ma w repertuarze. To ważne i cenne, ale nie zastąpi żywego kontraktu z publicznością. To podkreślali wszyscy, i dyrektor Jan Tomaszewicz, aktorzy i sami widzowie. Bez widza nie ma teatru. A zanim zacznie się następny sezon, będzie okazja do spotkań na Scenie Letniej. Jak obiecała wiceprezydent Małgorzata Domagała, miasto w tym roku nie odpuści i pomoże teatrowi zorganizować letni festiwal. Wyjątkowo Scena Letnia będzie w tym roku w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Właśnie zakończył się tu sezon. Ale widzowie teatru czekają

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Gorzów Wlkp. online

Autor:

db

Data:

22.06.2020

Tematy w toku