EN
16.05.2006 Wersja do druku

Górali mi nie żal, ale Halki - tak

"Halka" w reż. Laco Adamika z Opery Dolnośląskiej we Wrocławiu na XIII Bydgoskim Festiwalu Operowym. Pisze Katarzyna Kaczór w Nowościach Gazecie Pomorza i Kujaw.

Sercem Moniuszkowskiej opery jest jego tytułowa bohaterka i w tym przypadku to serce biło mocno. Charyzmatyczna Halka zelektryzowała swoją sceniczną kreacją publiczność. Ostatni wokalny pokaz XIII Bydgoskiego Festiwalu Operowego poprzedziło słowo dyrektora Pietrasa. Mówił, że zobaczymy przedstawienie odważne. Zaniepokoiłam się, że ta odwaga pójdzie w kierunku "Kandyda", albo "Cosi fan tutte". Na szczęście, nie. Coś innego Ekipa realizatorska Opery Wrocławskiej: Laco Adamik, reżyseria, Barbara Kędzierska, scenografia, Irina Mazur, choreografia, Tomasz Szreder, dyrygent, stworzyła spektakl wzruszający, prawdziwy, inny niż wszystkie dotychczasowe wersje. Halka - Wioletta Chodowicz - wspaniały, dźwięczny głos, była na scenie porażająco autentyczna. Można się było z jej rozterkami, z bólem, a nawet z szaleństwem utożsamiać. Chciałabym widzieć więcej takich interpretacji aktorskich w operze. Tchórzostwo, wahanie, ale i cierpienie znalazłam ta

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Górali mi nie żal, ale Halki - tak

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości Gazeta Pomorza i Kujaw nr 111/13.05.

Autor:

Katarzyna Kaczór

Data:

16.05.2006

Realizacje repertuarowe
Festiwale