Na scenę po latach wrócą farsy; jeden z najbardziej znanych tytułów, „Czego nie widać” Michaela Frayna, wyreżyseruje niebawem Andrzej Nejman.
Krzysztof Kędziora zastąpił na stanowisku dyrektora Joannę Nowak. Pokieruje teatrem do końca sierpnia 2029 r. W rozmowie z PAP podkreślił, że jego wiodącym celem jest sprawienie, by lokalna społeczność na nowo odkryła Teatr Fredry i chętnie do niego wracała. Teatr ma się stać ważnym centrum kulturalnym na mapie Wielkopolski, ma przyciągać również widzów m.in. z Poznania.
– Chcielibyśmy, aby zespół miał szeroki wachlarz gatunków, w których będzie mógł się poruszać. Przygotowaliśmy na ten sezon zróżnicowany repertuar, który nazwaliśmy sobie teatralnym złotym środkiem, adekwatnym do potrzeb artystycznych mieszkańców. W tym sezonie pojawią się gatunki, które w Teatrze Fredry nie gościły od kilkunastu lat – powiedział.
Jak dodał, ma to pomóc w odzyskaniu tych widzów, którzy w ostatnich latach nie byli w stanie znaleźć w repertuarze czegoś dla siebie.
– Jeżeli będzie farsa, to naprawdę porządnie zrobiona, odpowiadająca współczesnym standardom. Jeżeli będzie to bajka, to nie będzie robiona półśrodkami. Chodzi nam o to, by młody człowiek powracał do teatru w kolejnych latach. Widzę, że w zespole też jest widoczna otwartość i ciekawość na to, co będzie dla nich nowe – dodał.
W połowie września w Gnieźnie rozpoczną się próby do „Tramwaju zwanego pożądaniem” Tennessee Williamsa w reżyserii Cezarego Ibera. „Alicja w Krainie Czarów” w reżyserii Katarzyny Hory będzie miała premierę w marcu. W maju publiczność zobaczy farsę „Czego nie widać”, w której reżyser Andrzej Nejman zagra również jedną z ról.
Szczególną premierą będzie planowany na koniec czerwca spektakl „Samotny Zachód” Martina McDonagha w reżyserii Radosława Maciąga. Przedstawienie zainauguruje nową, budowaną właśnie scenę kameralną. Dyrektor zapowiedział, że na nowej scenie będą się pojawiać także małe formy i monodramy – również z udziałem znanych polskich aktorów.
– Ten sezon jest takim próbnikiem, chcemy sprawdzić, czy model teatru środka, czyli zbalansowany repertuar, ale wysoce artystyczny, jest w stanie zapełnić widownię – powiedział dyrektor.
W ostatnich latach o Teatrze Fredry było głośno nie tylko za sprawą teatralnych osiągnięć zespołu. We wrześniu 2024 r. „Gazeta Wyborcza” opublikowała materiał pt. „Kiedy trwa próba, budzą się demony. Aktorzy teatru w Gnieźnie oskarżają męża dyrektorki o przemoc”. Tekst dotyczył przypadków przemocy, której wobec współpracowników miał dopuszczać się aktor Roland Nowak. Oskarżenia formułowała była aktorka tego teatru Martyna Rozwadowska.
Krzysztof Kędziora powiedział PAP, że teatr będzie kojarzony z tą sprawą pewnie tak długo, jak długo nie zapadną sądowe rozstrzygnięcia. Podkreślił przy tym, że skład zespołu Teatru Fredry jest taki sam jak przed zmianą dyrektora: nikt nie zrezygnował, z nikim się nie pożegnano.
– Wszyscy aktorzy mają u mnie, jako nowego dyrektora, czystą kartę. Oczywiście jestem zobligowany do tego, żeby zapewnić im bezpieczne warunki pracy. Będę z całą mocą reagował na wszystkie rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Nie mówię tutaj o tym konkretnym przypadku, bo przede mną trzy lata pracy, a to jest instytucja kipiąca od emocji jak każda instytucja artystyczna – powiedział PAP nowy dyrektor.
– Ten teatr przez ostatni czas koncentrował się, konsolidował wokół kryzysu – i to na różnych polach. Ja chciałbym przesunąć ten wektor i chciałbym, abyśmy się konsolidowali wokół sukcesu. Wydaje mi się, że jesteśmy w stanie stworzyć dobry teatr oparty na dobrym zespole i dobrej atmosferze – dodał Krzysztof Kędziora.
Nowy dyrektor jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego podało, że ma on wieloletnie doświadczenie zawodowe związane z działalnością kulturalną i medialną oraz doświadczenie w zarządzaniu instytucją kultury.
W latach 2002-2011 pracował jako dziennikarz, korespondent i wydawca w mediach lokalnych i regionalnych. Od 2011 r. był dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Brzeźnie. Krzysztof Kędziora jest również autorem sztuk teatralnych.