30.12.2010 Wersja do druku

Głupota mi szkodziła

- W sytuacji, kiedy własnym nazwiskiem firmujesz instytucję, najdrobniejsze potknięcie urasta do rangi olbrzymiego zaskoczenia - mówi MICHAŁ ŻEBROWSKI, dyrektor artystyczny Teatru 6. Piętro w Warszawie.

Powiedziałeś kiedyś, że mężczyzna zaczyna się tam, gdzie czegoś nie wie i czegoś się lęka. Kiedy Ty stałeś się mężczyzną? - Być może za późno... Mam nadzieję, że nie. Teraz jest ten moment, kiedy im dalej w las, tym więcej znaków zapytania, wątpliwości i brak jasnych definicji. Czym jest męskość? Czy też brak Ci życiowych wskazówek? - Definicji dotyczących życia. To chyba dobrze. Gorzej, jeśli ktoś jest przekonany, że wszystko wie. - Są tacy. Sprawiałeś kiedyś takie wrażenie. - To być może brało się z mojej niepewności. Ludzie niepewni siebie często przybierają mroczną minę i zewnętrzną pozę, która jest swoistą maską. Ale od kilku lat coraz więcej się uśmiecham, co mnie cieszy, bo w związku z tym ludzie się również uśmiechają do mnie. Rafał Trzaskowski, Twój przyjaciel jeszcze ze szkoły, a dziś europoseł, życzył Ci, żebyś mniej się spinał i nie wytwarzał takiego dystansu między sobą a ludźm

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koniec z udawaniem!

Źródło:

Materiał nadesłany

Gala nr 50-51/13.12-26.12

Autor:

Aleksandra Szarłat

Data:

30.12.2010