25.05.2018 Wersja do druku

Głosy o Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Lalkarskiej

Artyści i widzowie dzielą się opiniami o trwającym festiwalu.

Cindy H. Ren, dyrektor The Amber Theatre w Shenzhen w Chinach: - Lubię bielski festiwal za różnorodność, którą pokazuje. Dzięki niej przed każdym spektaklem jestem ciekawa, co zaraz zobaczę. Najważniejsze są dla mnie spektakle, które dotyczą sensu bycia człowiekiem, ale też takie, które otwierają na różne sposoby pokazywania świata. Bartek Łęgowski, bielszczanin, teatroman: - Festiwal daje zupełnie unikatową możliwość, żeby w Bielsku, pod nosem, doświadczyć sztuki lalkowej z najdalszych zakątków świata i mieć przegląd tego, co w niej najciekawsze. Grzechem byłoby nie skorzystać, dlatego co dwa lata kupuję karnet, biorę urlop na te kilka dni i staram się chodzić na wszystko. Z młodszą córką na spektakle dla dzieci, ze starszą na te dla dorosłych. Często zresztą te dla dorosłych są znacznie ciekawsze niż to, co na co dzień można zobaczyć w telewizji czy w naszym teatrze. Iga Łęgowska, lat 13, swój pierwszy festiwal pamięta j

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

25.05.2018

Festiwale