Logo
29.03.2010 Wersja do druku

Gliwice. Powstaje "Wesoła wdówka" po śląsku

Rozpoczęły się właśnie próby do operetki pt. Wesoła wdówka, tyle że w całości śpiewanej gwarą. Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia jest Tomasz Białek, aktor Teatru Muzycznego w Gliwicach.

- To najbardziej znana i lubiana operetka. Nawet jeśli ktoś nie jest częstym gościem teatru, na pewno kojarzy ten tytuł i znane pieśni: Usta milczą, dusza śpiewa czy Pieśń o Willi - mówi Białek. Przełożeniem klasyki Franza Lehara z 1905 roku na dzisiejsze i to śląskie klimaty zajął się rudzki satyryk i aktor estradowy Marian Makula. W dwa miesiące powstała Wesoło Gdowka. Fabuła śląskiej operetki rozgrywa się przed mistrzostwami Euro 2012. Zasłużonemu klubowi piłkarskiemu Zryw Czarny Las, świętującemu 90-lecie, z powodów finansowych grozi spadek do niższej ligi. W czasie jubileuszowego balu prezes otrzymuje wiadomość, że z wizytą jedzie właśnie Rołza Klołza - wdowa po bogatym piłkarzu Bundesligi. Rołza jest Ślązaczką i wraca w rodzinne strony, by zgodnie z wolą zmarłego męża wesprzeć jeden z tutejszych klubów. Pieniądze chce jednak przelać na konto Zagłębia Sosnowiec, w którym jej mąż stawiał pierwsze kroki. Jak w pierwo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Makula robi operetkę po śląsku

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Zachodni online

Autor:

Agnieszka Widera

Data:

29.03.2010